Napój pełen energii

31.05.2011

Z Jarosławem Wójtowiczem, dyrektorem handlowym Las Vegas Power Energy Drink, rozmawia Witold Bańka.


– Czym dla Państwa jest wyróżnienie Odkrycie Roku 2011?


– Otrzymane przez Las Vegas Power Energy Drink wyróżnienie jest przede wszystkim wyrazem uznania i akceptacji przez konsumentów. Okazało się, że idealnie trafiliśmy w ich gusta, doskonale wpasowując się w rynek energetyków w Polsce, a co więcej zrobiliśmy to w niespełna półtora roku. Nagroda potwierdza, że droga rozwoju, którą wybraliśmy, jest dobra. Zamierzamy ją z sukcesami kontynuować.


– Produkt dynamicznie się rozwija. W jakich kierunkach planowana jest dalsza ekspansja?


– Po systematycznym zdobywaniu udziałów rynkowych w kraju, zdecydowaliśmy się na ekspansję zagraniczną. Jako pierwszy zagraniczny rynek zbytu naszego napoju energetycznego wybraliśmy Rumunię. Już rozpoczęliśmy operowanie na tym rynku i myślę, że niebawem w sprzedaży pojawi się tam marka Las Vegas Power Energy Drink. Prowadzimy rozmowy z operatorami z innych krajów europejskich: Wielka Brytania, Węgry, Białoruś, Słowacja, Ukraina.


– Efektowne akcje marketingowe i atrakcyjna promocja napoju to Wasza przewaga nad konkurencją?


– Myślę, że akurat w tych dziedzinach – marketingu i promocji – jesteśmy bardzo mocni i co najważniejsze skuteczni. W naszych działaniach marketingowo-promocyjnych dobieramy instrumenty dokładnie pod potrzeby zarówno sklepów, jak i konsumentów. Oferujemy szereg akcji promocyjnych z bardzo atrakcyjnymi nagrodami: wycieczką do Las Vegas czy uczestnictwem w premierze filmu "Yuma", którego zresztą jesteśmy koproducentem. Gigantyczne billboardy z puszką Las Vegas Power Energy Drink oraz równie duże makiety puszek pojawiły się w wielu ciekawych miejscach w Polsce. Sponsorujemy szereg eventów, na których promujemy nasz energetyk. Są to zarówno wydarzenia muzyczne, sportowe czy imprezy rodzinne, jak zapowiadani na początek czerwca Trakerzy w Krakowie. W planach mamy kolejne, spektakularne i zaskakujące akcje marketingowe.


– Wspomniana przez Pana współprodukcja filmu "Yuma" to z pewnością jedno z ciekawszych rozwiązań promujących Waszą markę.


– Zgadza się. Oprócz tego, że jest to promocja naszego produktu, to jednocześnie wspieramy produkcję filmu, który jest ciekawym i atrakcyjnym projektem nie tylko dla polskich, ale też dla europejskich widzów. Jest to historia o losach ludzi żyjących w nadgranicznym miasteczku, w trudnych czasach transformacji systemowej. W filmie, obok młodych odtwórców głównych ról,zagrają prawdziwe gwiazdy polskiego kina: między innymi Katarzyna Figura i Tomasz Kot. Interesujący scenariusz,zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami i doskonała obsada sprawiają, że warto zobaczyć dobre sensacyjne kino. Stąd też uważam, że zaangażowanie się w ten projekt to krok w bardzo dobrym kierunku


– Czy planowane jest wprowadzenie nowych produktów na rynek?


– W tej chwili wprowadzamy na rynek butelkę 1l Pet, a w przyszłości chcemy poszerzyć nasz asortyment o produkty których oddziaływanie (właściwości) pozostawiamy na razie w tajemnicy. Na pewno nie spoczniemy na laurach – planujemy dalszy, bardzo dynamiczny rozwój. Rynek energetyków w ostatnim okresie wyhamował. Konsumenci poszukują w tej kategorii nowości. Czegoś dobrego za niewygórowaną cenę. Jesteśmy przekonani, że Las Vegas Power Energy Drink spełnia te oczekiwania klientów.


– Dziękuję za rozmowę.